Aktualności finansowe, finanse publiczne, kredyty walutowe

Drukuj

Dla kogo kredyty w 2012 roku

kredyty_dla_kogoWchodząca w życie rekomendacja S przygotowana przez Komisję Nadzoru Finansowego mocno ograniczy dostęp do kredytów hipotecznych, szczególnie tych zaciąganych w obcych walutach. Banki będą obliczać zdolność kredytową na nowych zasadach, co niestety spowoduje, że mniej klientów będzie mogło liczyć na pożyczkę, w dodatku bardzo często będzie ona niższa od tej spodziewanej.

W przypadku kredytów walutowych zdolność kredytowa osób zarabiających na poziomie średniej krajowej obniży się o około 40 procent. Jeśli więc ktoś chciałby zaciągnąć kredyt w wysokości 400 tysięcy zł w przeliczeniu na euro, po wejściu w życie nowych przepisów dostanie tylko 240 tysięcy zł. Niższa zdolność kredytowa dotyczy także kredytów złotówkowych, ale tutaj spadek wysokości kredytu nie jest aż tak drastyczny – bank, który dzisiaj pożyczyłby 400 tysięcy zł po wprowadzeniu rekomendacji S przyzna około 372 tys. zł. Niektóre banki jeszcze przed wprowadzeniem surowszych przepisów zaostrzyły warunki przydzielania kredytów, przez co spora część klientów została zmuszona do kupna tańszego albo mniejszego mieszkania. Mimo że część banków udziela jeszcze kredytów w obcych walutach, to jednak starają się one przekonywać swoich klientów do zaciągania pożyczek w złotówkach, które obarczone są wyższymi kosztami obsługi niż dawne kredyty walutowe. Z ofert bankowych niemal całkowicie wycofano kredyty we frankach szwajcarskich, coraz mniej udziela się też pożyczek w euro – w zeszłym roku było 22 procent kredytów, obecnie to niecałe 12 procent.

Gorszy dostęp do kredytów odbija się również na kondycji rynku nieruchomości. Nowo wybudowane mieszkania sprzedają się wolniej, a w ofercie deweloperów jest tak dużo lokali, że ich całkowite wyprzedanie zajęłoby mniej więcej 20 miesięcy. Najlepiej sprzedają się tanie mieszkania o niedużym metrażu, w trochę mniej prestiżowych dzielnicach. Popularnością cieszą się także te oferty, które kwalifikują się do dobiegającego do końca programu rządowego „Rodzina na swoim”.

Nowych przepisów boją się też same banki, które przewidują niższą sprzedaż swoich produktów. Mniejsza ilość nowych umów oraz niższa wartość udzielanych kredytów była widoczna już pod koniec 2011 roku i bardzo możliwe, że taka tendencja spadkowa utrzyma się w nadchodzącym roku. Właśnie dlatego banki przygotowują atrakcyjne promocje aby przyciągnąć jak najwięcej klientów jeszcze przed wprowadzeniem nowych przepisów.

Share

Skomentuj

Komentuj jako gość

0
warunki użytkowania.
  • Brak komentarzy

Poleć nas na

Najnowsze w serwisie

article thumbnail

Wielu z nas wtedy, gdy potrzebujemy dodatkowych pieniędzy, wybiera pożyczki. Także sporo osób w takiej sytuacji nie czyta umów, które podpisuje. To błąd, który moż [ ... ]

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij EU Cookie Directive Module Information