Aktualności

Drukuj

Ubezpieczenie OC

Aby spać spokojnie i nie bać się, że poczynione komuś szkody bę nas kosztować majątek, warto mieć wykupione ubezpieczenie OC, czyli od odpowiedzialności cywilnej wobec osób trzecich. Przyda się nie tylko kierowcom, ale też przedstawicielom wielu, zwłaszcza specjalistycznych, zawodów.

Najpowszechniejsze jest ubezpieczenie OC wykupywane przez kierowców. Nic w tym dziwnego, nawet jeśli nie jesteśmy posiadaczami drogiego samochodu, koszty jego działania mogą nas wynieść majątek. Wystarczy, że będziemy winni zdarzenia drogowego, w którym zniszczone zostanie nowe, luksusowe auto. Odszkodowanie co najmniej kilkadziesiąt tysięcy gwarantowane. Aby nie płacić tego z własnej kieszeni, powinniśmy koniecznie zainwestować w ubezpieczenie OC. Jeśli wydaje nam się, że składka jest zbyt droga, pomyślmy, ile może nas kosztować chwila nieuwagi za kierownicą lub zbytni pośpiech.

Czytaj to, co drobnym druczkiem

Ubezpieczenie OC oferuje dziś wiele firm ubezpieczeniowych, które nachalnie reklamują się niemal w każdym środku masowego przekazu. Wystarczy, że włączymy telewizor czy przejrzymy gazetę. Jednak nie warto kierować się przekazem reklamowym, ale konkretami. Możemy, na przykład, skorzystać z dostępnych w sieci kalkulatorów OC albo przeczytać szczegóły oferty na stronie internetowej wybranego ubezpieczyciela. Warto przyjrzeć się szczególnie temu, co jest napisane drobnymi literkami lub oznaczone gwiazdką. Tam są zwykle haczyki, o których nie wspominają uprzejmi przedstawiciele handlowi.

Dla różnych zawodów

Nie tylko kierowcy, ale też przedstawiciele wielu zawodów mogą ubezpieczyć się od odpowiedzialności cywilnej wobec osób trzecich. To szczególnie ważne w przypadku zawodów mocno specjalistycznych, gdzie popełnienie błędu, nawet nieumyślnego, może być kosztowne i to nie tylko w rozumieniu finansowym. Ubezpieczenie OC zagwarantuje, że przynajmniej w takiej trudnej sytuacji nie trzeba będzie się martwić roszczeniami pieniężnymi. Kwotę odszkodowania wypłaci firma ubezpieczeniowa.

Komentarz (0) Odsłony: 1726
Drukuj

Ocena rynku ubezpieczeń

ocenaMiędzy 13 września a 24 października przeprowadzono badania dotyczące planów ubezpieczeniowych wśród internautów. Wyniki końcowe zawarte w raporcie uwzględniły obecną sytuację internautów oraz plany zakupu ubezpieczeń w ciągu nadchodzących sześciu miesięcy.

Niemal połowa badanych internautów posiada ubezpieczenia komunikacyjne, a 36 procent wykupiło ubezpieczenie na życie. 29 procent ubezpieczyło swoje mieszkanie, tyle samo użytkowników sieci ubezpieczyło też swoje zdrowie. Tylko 8 procent internautów korzysta z ubezpieczeń podróżnych. Tak duży procent posiadaczy ubezpieczeń komunikacyjnych jest efektem tego, że OC jest obowiązkowe dla wszystkich polskich kierowców. Oprócz tego, około 7 procent badanych zamierza w ciągu pół roku wykupić dowolne ubezpieczenie komunikacyjne. Jednak o 7-8 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem zmniejszyła się liczba chętnych na zakup AC i assistance. Zwiększyła się za to liczba wykupionych ubezpieczeń szyb. 3 procent internautów chce wykupić polisę na życie, 2 procent ubezpieczy swoje zdrowie, a 5 procent – mieszkanie. Tylko 2 procent badanych zadeklarowało, że w najbliższych sześciu miesiącach wykupi ubezpieczenie podróżne.

Internautów pytano również o to, skąd czerpią wiedzę na temat dostępnych ubezpieczeń i czy są skłonni do kupowania ich online. 47 procent badanych zdobywa informacje o ubezpieczeniach właśnie z Internetu, a 36 procent sugeruje się przy wyborze ubezpieczenia opiniami rodziny albo swoich znajomych. Jednak mimo tego, że tak wielu użytkowników czerpie swoją wiedzę o ubezpieczeniach z Internetu, sprzedaż produktów ubezpieczeniowych jest bardzo niska – tylko 8 procent ankietowanych kupiło swoje polisy za pośrednictwem sieci. Spora część badanych zadeklarowała za to, że nowe ubezpieczenia zamierza zamówić online. Najczęstszym argumentem przemawiającym na korzyść kupowania ubezpieczeń w internecie jest oszczędność czasu, ponadto internauci cenią sobie wygodę, jaką zapewnia internet, a także niższe koszty polis kupowanych online. Aż 95 procent badanych internautów słyszało przynajmniej o jednym towarzystwie ubezpieczeniowym – najlepiej rozpoznawana marka to PZU, Warta i Allianz. Kluczowe czynniki wyboru firmy ubezpieczeniowej to przede wszystkim wysokość składki, wiarygodność firmy oraz zrozumiałe warunki umowy ubezpieczeniowej.

Komentarz (0) Odsłony: 6056
Drukuj

Dla kogo kredyty w 2012 roku

kredyty_dla_kogoWchodząca w życie rekomendacja S przygotowana przez Komisję Nadzoru Finansowego mocno ograniczy dostęp do kredytów hipotecznych, szczególnie tych zaciąganych w obcych walutach. Banki będą obliczać zdolność kredytową na nowych zasadach, co niestety spowoduje, że mniej klientów będzie mogło liczyć na pożyczkę, w dodatku bardzo często będzie ona niższa od tej spodziewanej.

W przypadku kredytów walutowych zdolność kredytowa osób zarabiających na poziomie średniej krajowej obniży się o około 40 procent. Jeśli więc ktoś chciałby zaciągnąć kredyt w wysokości 400 tysięcy zł w przeliczeniu na euro, po wejściu w życie nowych przepisów dostanie tylko 240 tysięcy zł. Niższa zdolność kredytowa dotyczy także kredytów złotówkowych, ale tutaj spadek wysokości kredytu nie jest aż tak drastyczny – bank, który dzisiaj pożyczyłby 400 tysięcy zł po wprowadzeniu rekomendacji S przyzna około 372 tys. zł. Niektóre banki jeszcze przed wprowadzeniem surowszych przepisów zaostrzyły warunki przydzielania kredytów, przez co spora część klientów została zmuszona do kupna tańszego albo mniejszego mieszkania. Mimo że część banków udziela jeszcze kredytów w obcych walutach, to jednak starają się one przekonywać swoich klientów do zaciągania pożyczek w złotówkach, które obarczone są wyższymi kosztami obsługi niż dawne kredyty walutowe. Z ofert bankowych niemal całkowicie wycofano kredyty we frankach szwajcarskich, coraz mniej udziela się też pożyczek w euro – w zeszłym roku było 22 procent kredytów, obecnie to niecałe 12 procent.

Gorszy dostęp do kredytów odbija się również na kondycji rynku nieruchomości. Nowo wybudowane mieszkania sprzedają się wolniej, a w ofercie deweloperów jest tak dużo lokali, że ich całkowite wyprzedanie zajęłoby mniej więcej 20 miesięcy. Najlepiej sprzedają się tanie mieszkania o niedużym metrażu, w trochę mniej prestiżowych dzielnicach. Popularnością cieszą się także te oferty, które kwalifikują się do dobiegającego do końca programu rządowego „Rodzina na swoim”.

Nowych przepisów boją się też same banki, które przewidują niższą sprzedaż swoich produktów. Mniejsza ilość nowych umów oraz niższa wartość udzielanych kredytów była widoczna już pod koniec 2011 roku i bardzo możliwe, że taka tendencja spadkowa utrzyma się w nadchodzącym roku. Właśnie dlatego banki przygotowują atrakcyjne promocje aby przyciągnąć jak najwięcej klientów jeszcze przed wprowadzeniem nowych przepisów.

Komentarz (0) Odsłony: 4287
Drukuj

Rozliczanie strat na ryczałcie

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej zawsze wiąże się z ryzykiem straty, kiedy kwota przychodów jest niższa niż poniesione koszty. Na szczęście dla przedsiębiorców można rozliczać się z urzędem skarbowym tak, aby dało się uwzględnić taki przypadek straty. Ale przedsiębiorcy rozliczają się na różne sposoby, a najwięcej problemów z odliczaniem strat mają ci, którzy wybrali ryczałt ewidencjonowany.

rozliczenia

Według prawa podatkowego, stratą nazywamy taką sytuację, kiedy koszty uzyskania przychodu są wyższe niż suma przychodów w całym roku podatkowym. Tą wysokość straty ze źródła przychodów można odliczyć od dochodu uzyskanego z tego samego źródła w ciągu najbliższych pięciu lat licząc od roku podatkowego, w którym pojawiła się strata. Jest jednak jeden warunek: kwota odliczenia straty w jednym roku nie może być wyższa niż 50 procent całkowitej kwoty straty. Zatem obniżanie dochodu o stratę poniesioną wcześniej zajmie przedsiębiorcy co najmniej dwa lata. Ponadto, stratę można rozliczać wyłącznie w ramach jednego źródła przychodu. Gdy więc przedsiębiorca osiąga dochody z jeszcze innego źródła, nie może tych sum łączyć. Tak samo wygląda rozliczanie w przypadku poniesionych kosztów uzyskania przychodów, które oblicza się stosownie do konkretnego źródła dochodów.

Podatek zryczałtowany jest zawsze obliczany tak, że nie pomniejsza się przychodów firmy o koszty uzyskania. Dlatego właśnie przy ryczałcie ewidencjonowanym nie występuje strata podatkowa, czyli sytuacja, gdy koszty są wyższe od przychodów. Ale jeśli przedsiębiorca zdecyduje się przejść z zasad ogólnych albo z podatku liniowego na ryczałt, to ma prawo w ramach tego ryczałtu odliczyć stratę, która pojawiła się w poprzednich latach podatkowych. Obniżeniu ulega jednak nie dochód, a przychód, który uzyskano w ramach źródła przychodów. Tak samo postępuje się w sytuacji, gdy działalność gospodarcza jest objęta różnymi formami opodatkowania, a więc na przykład wtedy, gdy działalność jest prowadzona w ramach spółki osobowej rozliczanej na zasadach ogólnych.

Stratę, która jest wynikiem prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółki można odliczyć od przychodów z działalności wykonywanej osobiście. Rozliczenie w tym przypadku polega na tym, ze odlicza się stratę od przychodu opodatkowanego ryczałtem, ale musi on pozostać w proporcji względem przychodów opodatkowanych według różnych stawek.

Komentarz (0) Odsłony: 8710

Poleć nas na

Najnowsze w serwisie

article thumbnail

Wielu z nas wtedy, gdy potrzebujemy dodatkowych pieniędzy, wybiera pożyczki. Także sporo osób w takiej sytuacji nie czyta umów, które podpisuje. To błąd, który moż [ ... ]

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij EU Cookie Directive Module Information