Poczyki gotówkowe i kredyty walutowe, kredyt hipoteczny

Drukuj

Zdolność kredytowa Polaków będzie niższa

996207 15167553Koniec 2011 roku to najprawdopodobniej ostatnia chwila na to, by zaciągnąć w banku kredyt na korzystnych warunkach. Dotyczy to przede wszystkim tych osób, których zdolność finansowa jest raczej niska, ponieważ wraz z wejściem w życie nowych przepisów i rekomendacji banki będą musiały bardziej krytycznie przyglądać się sytuacji finansowej swoich potencjalnych klientów. Zdolność kredytowa, czyli realna możliwość regularnej spłaty zaciągniętego zobowiązania finansowego, to jeden z najważniejszych czynników decydujących o tym, czy bank zdecyduje się pozytywnie rozpatrzyć wniosek o kredyt. Zatem osoby, które zarabiają względnie mało, mogą mieć poważne kłopoty związane z kupnem mieszkania, bo to właśnie przy kredytach hipotecznych będą obowiązywały najsurowsze zasady. Jeśli zatem zdolność kredytowa będzie niska, osoby chcące nabyć własne mieszkanie będą zmuszone do kupna mniejszego lokalu albo w ogóle nie dostaną żadnego kredytu hipotecznego.

Nowe sposoby obliczania zdolności kredytowej są określone w rekomendacji S, przygotowanej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Według rekomendacji, zdolność kredytowa ma być w każdym przypadku obliczana na okres maksymalnie 25 lat, nawet jeśli w rzeczywistości kredyt hipoteczny będzie spłacany dłużej. Jeszcze trudniej będzie w przypadku kredytów walutowych – osoby chcące zadłużyć się w obcej walucie będą musiały wykazać dochody na tyle wysokie, aby miesięczna rata nie była wyższa niż 42 procent dochodów netto na całą rodzinę.

Jak więc wygląda statystyczna zdolność kredytowa przeciętnej polskiej rodziny? Rodzice z dwójką dzieci, których dochód – według GUS – równał się dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, uzyskiwali w czerwcu, wrześniu i październiku 2011 roku dochód netto równy 5172,68 złotych. Przy kredycie zaciąganym na 30 lat, z wkładem własnym równym 20 procentom wartości nieruchomości, zdolność kredytowa statystycznej rodziny w przypadku kredytu złotówkowego praktycznie się nie zmieniła, chociaż od października jest trochę niższa w porównaniu do wskaźników z sierpnia. Zupełnie inaczej wygląda to przy kredytach walutowych. Umocnienie się euro względem złotówki spowodowało spadek zdolności kredytowej z 90 tys. do 50 tys. zł, a wysoka cena franka szwajcarskiego sprawiła, że przeciętne gospodarstwo domowe nie może sobie pozwolić na kredyt w tej walucie.

Share

Skomentuj

Komentuj jako gość

0
warunki użytkowania.
  • Brak komentarzy

Poleć nas na

Najnowsze w serwisie

article thumbnail

Wielu z nas wtedy, gdy potrzebujemy dodatkowych pieniędzy, wybiera pożyczki. Także sporo osób w takiej sytuacji nie czyta umów, które podpisuje. To błąd, który moż [ ... ]

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij EU Cookie Directive Module Information